sklep thc-thc, auto nasiona marihuany, konopi, cannabis, ganji, ak-47, skuna, white widow

Różnica Pomiędzy Odmianami Fotoperiodycznymi a Autofloweringowymi

Kwestia tego, czy zdecydujesz się na uprawę odmiany fotoperiodycznej czy też autofloweringowej, zależy tylko i wyłącznie od tego, czego chcesz jako grower. Jeśli Twoim celem jest możliwość dokładnej kontroli cyklu naświetlania, aby uzyskać konkretny plon, to odmiany autofloweringowe raczej nie są dla Cibie najlepszym wyborem.

Różnica Pomiędzy Odmianami Fotoperiodycznymi a Autofloweringowymi, Dutch Seeds

Jeśli jednak jesteś nowicjuszem, uprawiasz po raz pierwszy, albo jesteś wygodni i nie chcesz cały czas spędzać z roślinami i kontorlować wszystkich możliwych parametrów, to odmiany samokwitnące są jak najbardziej właśnie dla Ciebie, ponieważ zabiorą one te komplikacje, które towarzyszą uprawie odmian fotoperiodycznych.

Mimo że odmiany z autofloweringiem w niektórych punktach są uznawane jako łatwiejsze w uprawie, to zarówno one jak i odmiany fotoperiodyczne wymagają takiej samej opieki oraz poświęcenia uwagi, jeśli chodzi o nawożenie, podlewanie, wentylację oraz regulację poziomu pH.

Obydwa rodzaje ponadto wymagają dokładnej obserwacji w razie, gdy padną ofiarą szkodników bądź jakiejś choroby. Tak długo, jak spełnisz ich wymagania, obydwa rodzaje będą dobrze rosły i się rozwijały. Jednak różnice będą na końcu odczuwalne nie tylko dla growera, ale także i dla palacza.

Fotoperiodyczne odmiany cannabisu

Uprawa
Fotoperiodyczne odmiany można łatwo zmanipulować, co jest zarówno pozytywną cechą jak i negatywną. Przypuśćmy, że manipulacja jest celowa, to wtedy fotoperiodyczne odmiany mogą wyrosnąć wyższe i dać większy plon niż ich kuzyni z autofloweringiem. Możliwym jest utrzymanie rośliny fotoperiodycznej w stanie wegetacji do momentu, aż będziesz pewny, że posiada ona siłę i strukturę zdolną do wydajnej produkcji kwiatów.

Wzrost od nasiona do plonu staje się dłuższy niż u odmiany autofloweringowej, co sprawia, że timing dla growerów outdoorowych jest wydajniejszy. Jeśli mieszkasz w strefie klimatycznej, która nie jest idealna dla uprawy marihuany, to czas, jaki wybierzesz na uprawę będzie decydujący, aby upewnić się, że Twoje rośliny nie zostaną zniszczone przez wczesne mrozy czy tym podobne warunki środowiskowe.

Mimo łatwości uprawy odmian autofloweringowe to właśnie odmiany fotoperiodyczne są tymi, które znoszą więcej niedbałości, niezależnie czy są one celowe czy też wynikiem błędów nowicjusza. Fazy wzrostu roślin fotoperiodycznych można kontrolować ilością światła, które otrzymują. Jeśli podczas fazy wzrostu dostrzeżesz jakiekolwiek braki czy też problemy, możesz opóźnić kwitnienie o taki czas, jaki uważasz za odpowiedni.

Jeśli pozwolisz osłabionej roślinie na kwitnienie, istnieje prawdopodobieństwo, że plon wypadnie mniejszy, a pąki nie będą miały mocy.

Ostatecznie można też rośliny fotoperiodyczne klonować, co oznacza nieskończoną ilość roślin marihuany. Jeśli znalazłeś odmianę, która jest bardzo odporna i produkuje duży plon, to klonowanie zapewni Ci dokładne skopiowanie tych cech i powtarzanie tego ilekroć zechcesz.

Konsumpcja
Co jeszcze oferuje odmiana fotoperiodyczna oprócz cech wzrostu dla konsumenta końcowego?

Ze względu na to, że rośliny fotoperiodyczne w optymalnych warunkach lepiej reagują na cykle światła oraz jego intensywność, można wyprodukować większy standard pąków. Najczęściej bardziej imponujące plony oraz moc spotyka się u odpowiednio hodowanych odmian fotoperiodycznych aniżeli u odmian samokwitnących.

Ponadto jest tak, że smak tych roślin jest o wiele lepiej rozwinięty. Poziom THC może osiągnąć wysoki poziom, tak samo jak zawartość terpenów. W dzisiejszych czasach jednak coraz więcej hodowców kreuje naprawdę mocne oraz dające duży plon odmiany autofloweringowe, o czym nie należy zapomnieć.

Autofloweringowe odmiany cannabisu

Uprawa
Samokwitnące odmiany nie robią nic innego jak to, że same zaczynają kwitnąć, niezależnie od cyklu naświetlania, jakiemu są poddane. W każdym razie wybierz odmianę, która ma fazę wzrostu, najbardziej pasującą do Twojego własnego planu czasowego, ponieważ ten proces się odbędzie ze względu na to czy jesteś gotowy, czy też nie.

Autofloweringi oferują mniejszą kontrolę, za to dla początkujących growerów odbierają komplikacje związane z cyklami naświetlania oraz modyfikacją cyklów dziennych.

Rośliny samokwitnące wyróżniają się o wiele szybszym czasem, który poświęcamy na ich uprawę od stadium nasionka aż po zbiór. Nie ma to oznaczać, że niektóre odmiany fotoperiodyczne nie mogą być zebrane w podobnym czasie, ale odmiany z autofloweringiem dostarczają już w 2-3 miesiące od ich zasiania gotowe do zbioru pąki.

Ze względu na to, że nie są one manipulowane cyklami naświetlania, odmiany samokwitnące rosną o wiele krócej niż ich fotoperiodyczni kuzyni. Ich mały wzrost może natomiast prowadzić do produkcji mniejszej ilości pąków i mniejszego plonu, jednak, co jest bardzo ważną kwestią, od wprowadzenia genetyki Ruderalisa trwają ciągłe eksperymenty, przez co z biegiem czasu wydajność odmian samokwitnących bardzo się poprawiła.

Nie jest to jakość nadzwyczajne, aby otrzymać odmianę samokwitnącą, która w kwestii plonu i poziomu THC odpowiada odmianom fotoperiodycznym.

Ponadto mały wzrost rośliny autoflowerigowej może być pomocny w dyskretnej, indoorowej hodowli marihuany oraz gdy nie mamy dostatecznej powierzchni, aby pomieścić dużą ilość roślin.

Mimo, że stanowią one świetny wybór dla growerów z małą wiedzą i doświadczeniem oraz niezbyt idealnymi warunkami dla uprawy, to w rzeczywistości odmiany samokwitnące są bardziej podatne na błędy.

Przedłużenie fazy wzrostu nie jest możliwe, przez co nie można zniwelować problemów związanych ze stresem roślin bądź niedoborem składników odżywczych. Podczas kwitnienia pąki takich roślin będą cierpiały i plon może okazać się kompletną klapą.

Konsumpcja
W dzisiejszych czasach odczucia po spożyciu odmiany autofloweringowej będą niemalże takie same co po odmianie fotoperiodycznej. Odmiany samokwitnące znane z kiedyś słynęły z małych plonów i słabych pąków, ale te czasy już minęły.

Jednak, jak już wspomnieliśmy, nowoczesne autofloweringi daleko zaszły i poziom THC w większości przypadków dorównuje temu odmian fotopriodycznych. Jedynym powodem do narzekania może być ich mak, ponieważ krótki okres wzrostu ogranicza pełną produkcję terpenów. Z resztą genetyki Ruderalisa nigdy nie słynęły z wyjątkowo dobrego smaku.

Wybierz taką roślinę, która najbardziej odpowiada Twoim zapotrzebowaniom

Wybór pomiędzy uprawą odmiany autofloweringowej a fotoperiodycznej będzie w największej mierze zależał od środowiska do uprawy, które masz do dyspozycji. Jeśli masz możliwości, aby dopasować cykle światła, dostateczną ilość miejsca na rozprzestrzeniające się rośliny oraz możesz zapewnić im stałą opiekę, to polecamy Ci wybór odmiany fotoperiodycznej, która zapewni Ci większy plon i wysokojakościowe pąki.

Jeśli natomiast jesteś ograniczony w kwestii miejsca oraz czasu uprawy, to odmiany autofloweringowe będą zdecydowanie lepszą alternatywą. Nie zapomnij jednak, że oprócz tego, że automatycznie zaczynają kwitnąć, mimo to wymagają dodatkowo starannej opieki jak każdy inny rodzaj nasion marihuany. Jeśli wszystko dobrze zrobisz, to każda roślina Ci się odwdzięczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Copyright © DutchSeeds.pl - Wszystko na temat marihuany, konopi indyjskich, cannabis.